Garda - pierwsze pływanie.

Witajcie ! Niedawno wróciłam z Gardy, było naprawdę wspaniale. Do Rivy wyjechaliśmy 23 marca, a wróciliśmy 1 kwietnia. W tym roku ludzi z Pucka było całkiem sporo - 16 osób ,a w tym 11 dzieci.  Muszę powiedzieć, że pogoda była naprawdę słaba. Chodziliśmy przeważnie w długich spodniach i bluzach (przynajmniej ja), woda była lodowata, wiatru niestety mało (2 razy zdarzyło się, że wiało 5 bofa), ale za to słoneczko pięknie nas opalało. Na wodzie spędzaliśmy ok. 5-ciu godzin. Ćwiczyliśmy przeważnie technikę - musieliśmy sobie przypomnieć najważniejsze rzeczy po półrocznej przerwie. Zwroty i rufy na gwizdek, zatrzymywanie i ruszanie łódką, odpadanie i ostrzenie na gwizdek. Łatwo nie było, b...

czytaj więcej

Po zimie...

Witam!   :) Dawno nie pisałam, właściwie to bardzo dawno. W sumie nie było o czym pisać, bo zimą nie robiliśmy nic ciekawego, tylko trenowaliśmy. Treningi odbywały się 3x w tygodniu: w sobotę od 10.30-13.00, w środę od 18.15-19.30 i w czwartek od 16.30 do 18.00. W soboty zazwyczaj biegaliśmy po plaży po czym chodziliśmy na basen, a w środy i w czwartki ćwiczyliśmy na sali gimnastycznej. To chyba wszystko co robiliśmy w zimę, dlatego zazdroszczę klubom, które miały choćby jeden wyjazd w tym czasie. Dobra, teraz skupię się na pozytywach. Dzisiaj jest pierwszy dzień wiosny - co oznacza, że lato jest coraz bliżej ! W piątek wyjeżdżamy na Gardę, niestety nie zostajemy na regatach, ale i ...

czytaj więcej

Mecz ze Stalą

3. grudnia. 11r. klub Zatoka Puck rozegrał coroczny "Mecz Mikołajkowy" z klubem Stal Gdynia. Niestety w tym roku nie mogliśmy nacieszyć się śniegiem. :( W konkurencjach były m.im.: mecze piłki nożnej rodziców i trenerów (wynik 6:4 dla Pucka. :)) mecze piłki nożnej dzieci (zremisowali 3:3) wyścigi rzędów dla najmłodszych  (wygrana Pucka !) biegi przełajowe (większość kategorii wygrała Stal) Puchar przechodni (dorosłych) został w Pucku, a puchar młodszych pojechał do Gdynii. W marcu odbędzie się rewanż u przeciwników.  Tym razem zdobędziemy oba puchary.  :)

czytaj więcej

Zgrupowanie kadry - Puck.

Witajcie ! Nazywam się Kasia Karsznia i jestem z klubu "Zatoka Puck". Do pisania bloga namówił mnie (tak jak wszystkich) pan Winkowski. Teraz o wyjeździe do Pucka: Niedawno wróciłam ze zgrupowania w Pucku (25-27.11). Było fajnie ale złe chwile też musiały być m. in. bieg długodystansowy, który był najgorszą częścią tego zgrupowania. Głównym zajęciem na wyjeździe było słuchanie wykładów i... jeżdżenie windą, po za tym były jeszcze MTSF i poranne rozruchy z panią Prusińską. Niektóre wykłady były ciekawe inne mniej (co kto woli), ale na pewno niektórzy wyciągnęli z nich jakieś nauki. Niestety pogoda była straszna ciągle padało (czasem nawet grad, który spotkał nas na rozruchu) i było zimno....

czytaj więcej